­

RECENZJA: Ten jeden dzień - Gayle Forman

15:05

TYTUL ORYGINALU: Just One Day
CYKL: Ten jeden dzień #1
STRON: 384
WYDAWNICTWO: Nasza Księgarnia
DATA WYDANIA: 1 lipca 2015
GATUNEK: romans/NA
NARRACJA: pierwszoosobowa - Allyson

CZAS CZYTANIA: 2 dni
MOJA OCENA: ★★★★★★★☆☆☆


PIERWSZE  ZDANIE:
„A jeśli Szekspir się mylił?”
OPIS:
Życie Allyson jest poukładane, zaplanowane, uporządkowane. Okazuje się jednak, że wystarczy jeden dzień, a wszystko może się zmienić. Ostatniego dnia swoich europejskich wakacji Allyson poznaje Willema, obiecującego młodego aktora i wolnego ducha. Willem rożni się Allyson pod każdym względem. Kiedy jednak namawia ją, aby zmieniła swoje plany i pojechała z nim do Paryża, Allyson się zgadza... Ta spontaniczna, nietypowa dla niej decyzja rozpocznie dzień pełen ryzyka i romansu, wyzwolenia i intymności. Nadchodzące 24 godziny mogą zmienić życie Allyson na dobre...

Jest to moje pierwsze spotkanie z Gayle Forman. Nie miałam okazji przeczytać „Zostań, jeśli kochasz”, gdyż zanim dostałam taką szansę, poznałam zakończenie tej książki, przez co zrezygnowałam z przyjrzenia się bliżej tamtej historii. Co ciekawe, jeśli chodzi o „Ten jeden dzień”, postanowiłam nie czytać nawet opisu powieści i sięgnąć po nią jak najszybciej.

Allyson to osiemnastoletnia dziewczyna, absolwenta szkoły średniej. W nagrodę za wspaniałe wyniki w nauce rodzice postanawiają zafundować jej podróż po Europie. Tak więc wraz z najlepszą przyjaciółką, Melanie wyrusza na podbój starego lądu. W ostatni dzień wycieczki dziewczyna poznaję przystojnego Holendra, który niespodziewanie proponuję jej jednodniową wycieczkę do Paryża. Zwiedzenie stolicy Francji zawsze było ogromnym marzeniem Allyson. Po zastanowieniu postanawia się zgodzić. Właśnie tak zaczyna się przygoda jej życia, niezapomniane doznania oraz odkrywanie własnej tożsamości.  Dotąd uporządkowany świat dziewczyny zostaję zachwiany. Budzą się w niej nieznane przedtem uczucia. Zachłystuję się wolnością i postanawia jak najlepiej wykorzystać każdą chwilę z Willem.

Postacie są naprawdę dobrze wykreowane. Na kartach powieści śledzimy transformację jaka zachodzi w Allyson.  Początkowo stłamszona przez rodziców, przyćmiona przez przyjaciółkę, przeistacza się w pewną siebie, zdecydowaną kobietę. Wdzięk mężczyzny, jego nieokrzesane usposobienie powoduję, że dziewczyna łapię wiatr w żagle. 
Natomiast Willem jest głodny przygód, żyje chwilą, ma buntowniczą duszę. Jest również zamknięty w sobie i niezwykle skryty. Posiada tajemnice, których nie planuję zdradzać. Niewiele poznajemy faktów z jego życia.  Szansę aby poznać historię z jego perspektywy będziemy mieli w tomie drugim, gdzie z pewnością  zostaną ujawnione wszystkie tajemnice.

Książka jest podzielona na dwie części. Pierwsza zatytułowana „Jeden dzień”, gdzie główną rolę odgrywa Paryż. Wraz z bohaterami poznajemy jego zawiłe uliczki. Gayle Forman nie przedstawia nam miasta od strony, którą wszyscy znamy, tylko od tej rzadziej uczęszczanej przez turystów.  Można poczuć magię tych miejsc, które tworzą unikatowy klimat książki. Na tle tego zapierającego dech miasta jesteśmy świadkami rozwoju przyjaźni i romantycznego uczucia między bohaterami.
W drugiej części „Jeden rok” śledzimy losy Allyson po powrocie z wycieczki. Jej życie na uczelni w Bostonie. W tym właśnie czasie dokładniej poznajemy jej rodziców. Zaznajamiamy się z jej nieprzyjemną, pogmatwaną relacją z matką. Mamy również okazję poznać jej nowego przyjaciela, Dee, z którym nawiązuję kontakt na zajęciach z Szekspira.

Historia miłosna jest jedynie jednym z wielu wątków poruszonych w powieści. Książka traktuję przede wszystkim o poszukiwaniu siebie, skomplikowanych relacjach z rodziną, tęsknocie, stracie, , dogasającej przyjaźni i rodzeniu się nowej,  niesamowitych przypadkach losu, ludzkich pragnieniach, dążeniu do celu, realizowaniu swoich marzeń, a przede wszystkim o walce z własnymi słabościami. Jest to emocjonująca, ciepła, błyskotliwa i przede wszystkim życiowa powieść.

Styl autorki jest niezwykle lekki i hipnotyzujący. Każda strona wyzwala w czytelniku silne uczucia. Powieść uzmysławia nam ile jeden dzień może zmienić w naszym życiu, ile możemy zyskać, ale i stracić. Z niecierpliwością oczekiwałam kulminacji tej powieści. Jednak, gdy w końcu do tego doszło odczułam niedosyt, który mam nadzieję zaspokoić sięgając po drugi tom.