Space Book TAG
13:08
Hej :)
Zapraszam Was na iście kosmiczny TAG, do które zostałam
nominowana przez Silver Moon z bloga Books obsession oraz Mitchelię z bloga W książkowym świecie Mitchelii – bardzo dziękuję :D
Oto moje odpowiedzi:
Oto moje odpowiedzi:
1.Słońce – książka z gorącym bohaterem/bohaterką
Takich książek jest multum i trudno
wybrać tylko jednego gorącego przystojniaka ;) Zawsze przy takich pytaniach
pierwszy do głowy wpada mi Cal z „Zaczekaj
na mnie”. To taki trochę słodziak z zamiłowaniem do pieczenia babeczek ;)
Oczywiście jest szalenie przystojny i wszystkie dziewczyny marzą, by na nie
choć spojrzał ;P Niesamowicie polubiłam również Kaydena z „Przypadków Callie i Kaydena”. Jeśli chodzi o takiego typowego
macho, który zachowuje się jak neandertalczyk, jest bardzo zaborczy, wytatuowany, czyli taki typowy zły chłopiec, to mogłabym podać Remingtona z „Real”, chociaż mnie on na dłuższą metę
trochę denerwował, ale bez wątpienia był super gorący. Poprzestanę na tym, bo
mogłabym tak długo wymieniać ;)
2. Merkury – czyli mała, ale dobra książka

3. Wenus – książka z dobrą główną bohaterką

4. Ziemia – dość duża, ale przyjemna
książka

5. Mars – książka bliska twojemu sercu
Bez wątpienia bliską mojemu sercu jest „Gra o tron” Georga R.R. Martina, bo ta
powieść, a raczej cała seria obudziła we mnie pożeracza książek ;) Właśnie od
niej zaczęła się moja przygoda z książkami, a dokładnie dzięki niej stałam się
książkoholikiem ;P I właśnie za to będę dozgonnie wdzięczna panu Martin’owi :D
6. Jowisz – czyli największa cegła w
twojej biblioteczce
Tutaj bezapelacyjnie wygrywa „Księga wszystkich dokonań Sherlocka Holmesa”
czyli jakieś 1100 stron.
7. Saturn – czyli książka nie z tej
Ziemi
- „W ramionach gwiazd” Amie Kaufman, Meagan
Spooner;
- „Hyperion” Dan Simmons;
- „W otchłani” Beth Revis;
- „Marsjanin” Andy Weir;
- „Red Rising. Złota krew” Pierce Brown;
- „Blask” Amy Kathleen Ryan
8. Uran – niezła książka z niebieską
okładką
- „Pierwszych piętnaście żywotów Harry’ego
Augusta” Claire North
Niebieskie, a co najważniejsze niezwykle
urodziwe ;)
9. Neptun – najdłuższa seria z całej
kolekcji
Nie wiem czy to się liczy, bo posiadam
ją w formie ebooków i jest to „Stephanie
Plum” autorstwa Janet Evanovich. W Polsce do tej pory wyszło 15 tomów, a w
Stanach jakieś 22 ;) Jeśli chodzi o najliczniejszą serię na mojej półce, to nie
ma się czym chwalić, bo jest to „Ostatnie
Imperium” Brandona Sandersona, na razie posiadam 5 tomów, ale niedługo zakupie szósty ;) Ja raczej nie chcę
posiadać bardzo obszernych cykli u siebie w biblioteczce, bo niestety mam mało
miejsca i pakowanie się w niekończącą się serię nie skończyłoby się dla moich
półek za dobrze ;)
Na dzisiaj to wszystko.
Jeszcze raz dziękuję za nominację :D
Życzę wszystkim zaczytanego dnia!
Życzę wszystkim zaczytanego dnia!